wodniacy.net

usiądź przy naszym ognisku
Teraz jest 22 paź 2018, o 09:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 17 sty 2018, o 23:21 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4969
Lokalizacja: Ząbki
Cała eskapada odbyła się o ile mnie pamięć nie myli jakoś w połowie grudnia ale że czasu nie było to dopiero teraz piszę

Od dawna nie byłem w lesie i strasznie mnie ciągnęło do lasu żeby sobie wyskoczyć.
A tu nagle dostaję informację od Tedzia że szykuje się wypad na wycieczkę do Puszczy Bolimowskiej.
Jest to wycieczka organizowana przez PTTK oddział Śródmieście
Dystans nie jakiś specjalnie długi bo ok 18 km.
Po rozmowie z Wodnikiem który dużo czasu spędził na takich wycieczkach dowiadujemy się że ten konkretny przewodnik lubi sobie zrobić dwie dłuższe przerwy na odpoczynek oraz tempo marszu nie jest jakieś szybkie.
Wodnik powiedział żeby sobie zabrać coś do siądnięcia żeby gołą dupą na ziemi nie siedzieć bo i pora ku temu nie ta i wilka można złapać jak to moja Babcia Św. Pamięci zawsze powtarzała.
No to oczywiście do plecaka trafił mój niezastąpiony chiński fotel :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: No i termosik z ciepłą herbatką. Ą że obydwa tej samej wielkości to i w plecaku ciężko nie było :brawo: :brawo: :brawo:
Poza tym na takie wycieczki chodzą głównie emeryci :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
No to Tedziu załatwił bilety na pociąg i w sobotę z rana stawiamy się na Dworcu Śródmieście. Jesteśmy sporo przed czasem.
Po drodze kupuję sobie jakieś kanapki bo w domciu nie robiłem i czekamy.
W pewnym momencie zaczyna się tworzyć grupka starszych ludzi z kijkami więc stawiamy że to nasz zespół
Trafiamy w 10 i już wspólnie pakujemy się do pociągu.
Kurde od samego początku przygody :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Gdyby nie Tedzio to pewnie został bym na peronie bo nie wiedziałem że trzeba samemu teraz drzwi otwierać :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
No ale na swoje usprawiedliwienia dodam że ostatni raz pociągiem jechałem w 1990 roku wracając z wojska :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: a autobusami praktycznie też od tego czasu nie jeździłem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
No i sporo się od tego czasu w pociągach podmiejskich zmieniło jak widzę :lup: :lup: :lup: oczywiście na lepsze

Obrazek

Dojechaliśmy do Radziwiłowa Mazowieckiego - jest to stacja przed Rawką
Tu została spisana lista obecności, pobrany haracz za przewodnika w wysokości całe 5 zł od łba - no chyba że ktoś należy do PTTK to po okazaniu legitymacji depcze po lesie za darmo :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
No i ruszamy. Z początku szosą przez wioskę ale dość szybko odbijamy w las.
Nasza cała grupa to 12 osób. Przewodnik, my z Tedziem, jakieś małżeństwo a reszta to same Panie emerytki
Z początku myślałem że będziemy się wlekli noga za nogą ale ku mojemu zdziwieniu kobitki raźno wyrwały do przodu tak że przewodnik został w środku stawki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
My z Tedziem lądowaliśmy raz na początku raz w środku a raz na końcu peletonu w zależności od tego czy stawaliśmy robić zdjęcia czy nie
Początek trasy nie powalał na kolana. Las jak las. Droga wysypana żwirem i utwardzona. Żadna frajda moim zdaniem.
Ale zapach lasu - super.
Mniej więcej w jednej trzeciej trasy nasz Przewodnik zarządził postój ale że nie było nawet po czym odpoczywać to inie było sensu
nawet fotela wyciągać.
Zjedliśmy po kanapeczce, chwila przerwy na pogaduchy i dalej w drogę.
Nasze Panie Emerytki dopadły gdzieś powaloną sosnę i nagle się okazało że pół ekipy lezie z wielkimi chabaziami zielska wystającymi z toreb i plecaków :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ta tendencja do zbierania fragmentów choinek utrzymała się do samego końca wycieczki :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Cóż to był za widok :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Przeszliśmy już 2/3 trasy bo okazało się że nasz Przewodnik zaordynował nam kolejny postój
Postój wypadł w fajnym miejscu bo była wiata, ławeczki oraz miejsce na ognisko.

Obrazek

My z Tedziem troszkę się wyalienowaliśmy i zajęliśmy ławeczkę stojącą w niewielkiej odległości od wiaty - było ciszej i spokojniej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: . Zjedliśmy po kanapeczce, napiliśmy się herbatki i stwierdziliśmy że szkoda siedzieć na tyłkach

Obrazek

Wypatrzyliśmy małą przecinkę obok nas i jakąś tablicę. No to zostawiliśmy plecaki żeby wiadomo było że zaraz wracamy i polecieliśmy zobaczyć co się tam kryje.
w końcu stwierdziliśmy że pewnie i tak będziemy szli drogą więc warto zwiedzić coś obok
Przecinka się kończy i cóż za widok. Jeziorko spiętrzające wodę z jakiegoś strumyka. Mostek i potężny zjazd a zaraz potem dzika rzeczka o bardzo bagnistych brzegach. No coś pięknego.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No starczy na razie tych zdjęć :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Troszkę czasu nam się zeszło na penetrowaniu tego pięknego miejsca więc chcąc nie chcąc wróciliśmy do grupy. Wyczucie czasu idealne
Własnie się wszyscy zbierali. No to my też plecaki na grzbiet i ciesząc się że w przeciwieństwie do reszty grupy obejrzeliśmy wspaniałe miejsce. :oki: :oki: :oki:
A tu się okazuje że Przewodnik prowadzi prościutko na naszą przecinkę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
No cóż .........
Niestety przelecieliśmy przez mostek i pogalopowaliśmy dalej. Tak więc nie ma tego złego - my chociaż sobie zrobiliśmy eksplorację tego terenu. No i własnie od tego miejsca zaczęła się prawdziwa przyjemność chodzenia na szlaku.
Zeszliśmy z tych utwardzonych tłuczniem duktów i zaczęliśmy iść zwykłymi ścieżkami przez las
Teraz już było na prawdę pięknie.
Dla czegoś takiego na te wycieczkę własnie przybyłem :brawo: :brawo: :brawo:
Doszliśmy do wąwozu z rzeczką ( o ile się nie mylę to był wąwóz Raduni ale może Tedzio mnie sprostuje )
Przepiękne widoki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem kawałek przez podmokły las. W niedalekiej odległości widać był jakby skarpę.
Miałem nadzieję że tam podejdziemy bo wydawało mi się że to własnie tam płynie Rawka, A bardzo chciałem zobaczyć Rawkę od strony brzegu. To było jakby głównym czynnikiem że się zdecydowałem na tą wycieczkę no i oczywiście że to wypad do lasu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i na samym końcu wycieczki przeszliśmy mostkiem przy starym młynie podążając na pobliski przystanek kolejowy Rawki. Jednak rzeka z góry - czyli od strony lądu inaczej wygląda.
A przecież przy tym młynie na spływie Rawką przepływaliśmy :brawo: :brawo: :brawo:
Fajnie było na chwilkę stanąć i powspominać

Obrazek

W końcu wylądowaliśmy na peronie. Ponieważ do pociągu zostało jeszcze 20 minut to rozsiedliśmy się z Tedziem na ławeczce natomiast nasze Panie Emerytki zgodnie razem grupką pogalopowały do pobliskiego sklepu.
Tu już sie kończy nasza mała włóczęga i przygoda.
Chwilę później siedzieliśmy w pociągu jadąc do Wawki. A ja po raz kolejny nie mogąc wyjść z podziwu jak to sie koleje zmieniły trzaskałem zdjęcia pociągu od wewnątrz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A - i nawet sam sobie drzwi do pociągu otworzyłem :lup: :lup: :lup: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

To dopiero trzeba mieć zrytą banię żeby cieszyć się jak dziecko że sie pociągiem jedzie i jeszcze do tego robić pociągowi zdjęcia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Generalnie podsumowując
Wycieczka bardzo udana. Tak na prawdę to pierwsze 2/3 wycieczki były ot takie sobie ale ta ostatnia - 3/3 z nawiązką nam to wynagrodziła.
Widoki super, Na prawdę warto było wyskoczyć na te pół dnia do lasu.
Nie dość że spędziłem ten dzionek w miłym Tedziowym towarzystwie to jeszcze na łonie natury podziwiając piękne widoki i oddychając czystym leśnym powietrzem.
Koszty minimalne - pociąg plus jak wspomniałem 5 zł dla Przewodnika
Generalnie polecam i jak się nieco ogarnę z wolnym czasem to na pewno jeszcze nie raz się wybiorę

Dla wszystkich chętnych żeby sobie w zdjęcia luknąć to zapraszam o tu
https://photos.google.com/share/AF1QipPeNorJ8JX5jsMcr9bucr9mzI8-dJsOqORVAwUSVvQejC5kaN-sUCRFBBj003GLXA?key=ZFZFczV3ZmF5LV9HcnZ1cTdJNV9tTXpEMnVkc1Jn
Tedziu - serdeczne dzięki za to że wyciągnąłeś mnie z chałupy i sobie razem wyskoczyliśmy do lasku
Do następnego - oby szybko


ps. ponieważ ciągle z goglami mam jakieś problemy z widocznością linków to dajcie znać czy zdjęcia widać czy nie,,,

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 sty 2018, o 23:53 
Offline

Dołączył(a): 19 maja 2016, o 21:20
Posty: 38
Ładnie opisane :) .
A strumyk nazywa się Rokita :evil: .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2018, o 00:11 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4969
Lokalizacja: Ząbki
O widzisz - ze łba mi wyleciało cholera
czyli to wąwóz Rokity
będę musiał poprawić :oops: :oops: :oops:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2018, o 20:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 12:42
Posty: 422
Faktycznie przyjemnie to Lechu opisałeś jak na taki skromny wypadzik.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Lechu dzięki za towarzystwo ;)
Nie było cię ostatnio na wycieczce a ja za to dowiedziałem się gdzie można kupić zdrową żywność :lol:

Obrazek

A tak było ostatnio , jak sam sobie byłem organizatorem ;)

Obrazek

Ps. Jak byś się nudził w najbliższą sobotę to planuję zacząć od wejścia na Kopiec Powstania Warszawskiego, a następnie
Wałem Zawadowskim zrobić między 30-35kilo. W zasadzie jak by ktoś miał chęć to zapraszam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2018, o 22:21 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4969
Lokalizacja: Ząbki
Jeśli w sobotę nie będę pracował to chętnie się przelecę
Dzięki Tedziu

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018, o 12:59 
Offline

Dołączył(a): 19 maja 2016, o 21:20
Posty: 38
Gdyby ktoś miał ochotę połazikować , to polecam:
(wędrowałem wielokrotnie z tym przewodnikiem- warto. Dobra droga, to zła droga :twisted: )

WYCIECZKI PIESZE

20 stycznia 2018 r. - sobota.

"Spacer po Puszczy Stromieckiej", z cyklu "Trasy mało znane" (nr 776).

Zapraszam na spacer z Dobieszyna, lasami Puszczy Stromieckiej, koło Kusakówki, Marianek, przez Grabowy Las, Las Dąbrowa, do Dobieszyna - ok. 20 km.

Zbiórka na Dworcu Śródmieście kier. zachodni, z biletami wycieczkowymi - powrotnymi do Dobieszyna, o godz. 8:07.

Odjazd godz. 8:27 (pociąg do Radomia).



21 stycznia 2018 r. - niedziela.

"Jeziorka Kałęczyńskie i Stare Lipki zimą",, z cyklu "Trasy mało znane" (nr 777).

Zapraszam na wycieczkę z Gruszczyna, przez Jeziorka Kałęczyńskie, Miednik, Wycech, Za Osiną, do Starych Lipek - ok. 21 km.
Zobaczymy malownicze jeziorka, sporo ładnych lasów, płynącą wśród łąk rzeczkę "Ugoszcz" i pięknie położoną wieś Stare Lipki.

Zbiórka na ul. Wileńskiej, na przystanku autobusów "DAR-BUS" (z boku zabytkowego gmachu Dyrekcji Polskich Linii Kolejowych, kilkadziesiąt metrów od Targowej), o godz. 7:45.
(Ul. Wileńska dochodzi do Targowej prawie naprzeciw cerkwii).

Odjazd o godz. 8:00. Bilety do Gruszczyna.
Powrót ze Starych Lipek autobusem o godz. 16.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018, o 18:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 12:42
Posty: 422
Wodniku , dzięki za info :oki: .
Możesz podać tu lub na PW dokładniejsze info odnośnie strony, z której zaczerpnąłeś informacje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018, o 20:22 
Offline

Dołączył(a): 19 maja 2016, o 21:20
Posty: 38
http://andrzejtrojanowski.republika.pl

Tego przewodnika preferuję , ale można coś wyłuskać stąd :
http://www.pieszo.waw.pl
zwracając uwagę na Komisję Turystyki Narciarskiej.
Z nimi również dreptałem i nigdy na nartach :D .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018, o 20:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 12:42
Posty: 422
Podziękował :oki: ,
Z narciarzami już chodziłem , co ciekawe przeciwnie do PTTK nie biorą kasy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018, o 20:43 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4969
Lokalizacja: Ząbki
Tedziu - z Wodnikiem gadałem - bardzo poleca niedzielną wycieczkę
Co Ty na to ?Ja niestety w sobotę pracuję

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018, o 21:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 12:42
Posty: 422
eltech napisał(a):
z Wodnikiem gadałem - bardzo poleca niedzielną wycieczkę Co Ty na to ?

Pasuje ;) , mnie propozycja PTTK i narciarzy na sobotę i niedzielę nie przypadła do gustu, miałem sam się powłóczyć,
ale to co wrzucił Wodnik jest na tyle interesujące, że skorzystam i w sobotę i niedzielę .
Jak będę wracał PKP z sobotniego łazikowania to zadryndam do ciebie.
Jeszcze raz dzięki Wodniku, może byś się z nami zabrał w niedzielę?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sty 2018, o 21:24 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4969
Lokalizacja: Ząbki
Ostatnio już Go ciągnąłem do Puszczy ale odpowiem za Niego - ma chwilowe kłopoty zdrowotne nie pozwalające na dłuższe spacery

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sty 2018, o 22:23 
Offline
admin-moderatorka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:32
Posty: 2175
Lokalizacja: Pólka Raciąż
Brawa za drzwi Lesiu :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:

Bardzo fajnie opisane! Dzięki! I zdjęcie uśmiechniętego Tedzia :!: :!: :brawo: :brawo:
Latem musi tam być genialnie :) :)

_________________
To dobrze – powiedziała Mi. – Mały drań jest o wiele lepszy, bo łatwiej go stłuc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sty 2018, o 23:54 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4969
Lokalizacja: Ząbki
A dzięki Ewcia :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A drzwi to były tak śmieszne że musiałem o tym napisać :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2018, o 14:00 
Offline
admin-moderatorka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:32
Posty: 2175
Lokalizacja: Pólka Raciąż
:lol: :lol: :lol: :lol:

_________________
To dobrze – powiedziała Mi. – Mały drań jest o wiele lepszy, bo łatwiej go stłuc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2018, o 17:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 12:42
Posty: 422
ewa napisał(a):
I zdjęcie uśmiechniętego Tedzia :!: :!: :brawo: :brawo:

Lechu mi kazał :lol: , straszył mnie dodatkowymi kilometrami :lol:

A to z weekendu ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2018, o 22:37 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4969
Lokalizacja: Ząbki
Tedziu - napisz coś więcej - jaka trasa ile kilosów jaki szlak czy fajnie czy nie
Sarenki super :brawo: :brawo: :brawo:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2018, o 22:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 12:42
Posty: 422
eltech napisał(a):
napisz coś więcej - jaka trasa ile kilosów jaki szlak czy fajnie czy nie


Lechu, po słabej sobotniej wycieczce (oceniam 3/10), miałem sobie odpuścić niedzielę , zresztą informowałem cię o tym,
aczkolwiek jak dotarłem do domu i doczytałem się że przy okazji będzie można zobaczyć rzeczkę Ugoszcz postanowiłem jednak
się wybrać. Ty niestety nie mogłeś wziąć udziału ze względu na kontuzję.

Traska z Gruszczyno do Stare Lipki. Wycieczka super, przeszedłem 23 km. Początkowo mieliśmy chodzić leśnymi ścieżkami,
natomiast po wejściu w las i przedzieraniu się przez śnieg tempo wycieczki spadło do 2km/1h. Tak więc trzeba było obrać inną
trasę po drogach utwardzonych aby zdążyć do Starych Lipek na jedyny tego dnia pks.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rzeka Ugoszcz w miejscowości Ugoszcz , bardzo płytko.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2018, o 22:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 12:42
Posty: 422
Z autokaru wysiadłem o osiemnastej z minutami doszedłem do auta i :

Obrazek

Obrazek

Zadzwoniłem na 997 skierowali mnie na Waliców tam spędziłem 4 godziny wyszedłem po dwudziestej drugiej .
W poniedziałek pojechałem na Pragę , Targowa w okolicach metra , namierzyłem kamerę nad metrem.

Obrazek

Następnie znalazłem jeszcze jakąś kamerę w bramie (poszedłem do administratora budynku) być może też coś mogła
zarejestrować o ile jej kont widzenia był wystarczający i swoje ustalenia wraz ze zdjęciami przesłałem na Policję do osoby
prowadzącej moją sprawę. Żadnej kartki za wycieraczką nie było . Dziś był u mnie rzeczoznawca z firmy w której ubezpieczyłem
auto , niedawno dostałem info na skrzynkę , wycena na 2000 koła. Istnieje możliwość że ktoś chciał wyrwać zderzak .

Tak więc ktoś mi zje.... niedzielę , do autokaru wsiadłem o 8.00 a w domu byłem przed 23.
Poniedziałek to zgłaszanie szkody , trwonienie swojego prywatnego czasu na próbę ułatwienia namierzenia jakiegoś h...

Ale wycieczka była fajna :D.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2018, o 23:54 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4969
Lokalizacja: Ząbki
Ja pierdzielę co za k........s
Tedziu moje auto do Twojej dyspozycji jak chcesz bież
Ja pojeżdże autem Młodego dopóki Twojego nie naprawą
Ja sobie nie wyobrażam żebym miał jeździć autobusami.

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL