wodniacy.net

usiądź przy naszym ognisku
Teraz jest 13 gru 2018, o 03:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 lis 2017, o 21:22 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 5036
Lokalizacja: Ząbki
Właśnie wróciłem z kolejnego spływu Wisełką który odbyłem w towarzystwie Słoneczka i Ropucha dla tego dopiero teraz odpisuję
Manat Cię namawia na Canoe i słusznie.
Ale jeszcze jest kwestia przyzwyczajenia i nauki wiosłowania.
Jeżeli pływałeś kajakiem i lubisz kajaki to Sekatuś będzie dla Ciebie dobrym wyborem.
Musisz mieć oczywiście na uwadze że Sekatuś ma swoje wady o których wyżej pisałem.
Jeśli chodzi o Twoje "parametry"
Jakub J napisał(a):
Wymiary - mam 188cm wzrostu, waze 115kg (tendencja spadkowa), szerokosc bioder
o ile dobrze zmierzylem 40-41cm.

To spokojnie się do Sekatusia zmieścisz.
Ropuch który ma wzrostu dokładnie tyle samo co Ty od lat ma i czasami pływa Sekatusiem.
Jakub J napisał(a):
Moja jedyna watpliwosc to czy kupic jedynka czy dwojke?

Plywac bede w 95% sam. Niewykluczone krotsze i dluzsze wycieczki od jednonocnej
do może jakiegoś spływu Wisła...

Tu Sylwuś już dał Ci odpowiedź - zdecydowanie jedynka do pływania.
Porządna nautyka, duża pakowność oraz na prawdę duża stabilność to moim zdaniem główne zalety Sekatusia
A poza tym jak na turystyka a takim właśnie kajakiem jest Sekatuś jest nawet całkiem szybki

Jakub J napisał(a):
- czy moje dupsko zmiesci sie do jedynki? wg. opisu otwor ma szer 42cm, czy nie bedzie
za ciasno? nawet jak schudne jeszcze to szerokosc mi sie za bardzo nie zmniejszy -
jestem "grubokoscisty",

Jeżeli Tyłek zmieści Ci się do kokpitu a według wymiarów wychodzi że tak to nie masz się co martwić
A poza tym zawsze możesz do mnie podjechać ( Ząbki pod Wawką ) i się przymierzyć albo wybrać się z nami np na Spływ Niepodległościowy i możesz wziąć np mojego Sekatusia na testy.

Jakub J napisał(a):
- ladownosc. W przypadku krotszych wycieczek nie ma tematu, czy w przypadku np.
splywu Wisla tydzien czy dluzej nie warto by miec dwojke i pierwsze miejsce wykorzystac
jako bagaznik?

Akurat o ładowność w Sekatusiu martwić się nie musisz.
Zmieścisz wszystko co trzeba a nawet zapewne więcej.
Ja do swojego zabieram nawet składany stolik z Decath... i kociołek do gotowania na ognisku.
Zdziwił byś się jak dużo można do niego zmieścić.
A poza tym zawsze możesz sobie jeszcze przytroczyć jakiś wór wodoszczelny na pokrywie tylnego luku.
Najważniejsze to tylko dobrze rozłożyć bagaże objętościowo i wagowo żeby dobrze było płynąć.
A taki wór przypięty z tyłu na wierzchu kajaka daje dodatkowe całkiem wygodne oparcie pleców podczas płynięcia ( a raczej wylegiwania się w kajaku na wodzie ) i dodatkowo może służyć jako suszarka bo pod gumki czy linki mocujące wór wkładasz mokry ręcznik po porannej kąpieli i na słoneczku pięknie schnie - sprawdzony patent. Możesz też na to miejsce wstawić solara i ładować jakiś akumulator czy powerbank podczas płynięcia

Jakub J napisał(a):
- stabilnosc kajaka - dwojka jest szersza, wiec bedzie mniej wywrotna chyyyba,
z drugiej strony mniej obciazona (jedna osoba + klamoty) bedzie mniej zanuzona
co z kolei pogarsza stabilnosc. Przy okazji mniej zanuzony kajak bedzie bardziej
poddatny na boczne wiatry...

Jedynka ma na prawdę wystarczającą stabilność ale Mlody ma Sekatusia dwójkę który zakupił właśnie na spływ Wisłą jaki w tym roku odbyliśmy i jak by co to możemy zabrać dwójkę i możesz sobie porównać.
Ale...... jak sam zauważyłeś dwójka jest dużo szersza co na pewno poprawia stabilność ale na prawdę bardzo zmniejsza szybkość
Jeżeli sam wiosłujesz w dwójce to będziesz płynął duuużo wolniej niż jedynka ( szczególnie jak masz załadowany bambetlami kajak ) ale jeśli wiosłują dwie osoby to z kolei jedynka ma kłopoty żeby takiego Sekatusia dwójkę dogonić
Wiem co mówię bo w lipcu miałem okazję przez tysiąc kilometrów obserwować te kajaki bo spływaliśmy Sekatusiami czyli dwie jedynki i jedna dwójka

Jakub J napisał(a):
Reasumujac - jedynka czy dwojka?

Zdecydowanie jedynka jeśli masz praktycznie cały czas pływać sam

Jakub J napisał(a):
Wiem, ze najlepiej byloby poplywac jednym i drugim, ale teraz to juz kiepsko z tym bedzie...

Absolutnie nie zgadzam się z takim stwierdzeniem
Jeżeli masz do nas blisko, a sam twierdzisz że masz niedaleko to moim zdaniem żaden kłopot wygospodarować jeden dzień i spotkać się np u nas w klubie i popływać najpierw po porcie a potem np po Wiśle albo zrobić sobie jakiś mały spływ
Możemy też bujnąć się np na Zalew Zegrzyński więc tam też na falach można sprawdzić

Jakub J napisał(a):
Chcialbym skorzystac z posezonowej obnizki cen i kajak kupic ew. podczas wizyty
w Sanoku na BN. Mam tam tesciowa i i tak bede jechal wiec moge wrocic ze sprzetem

Zdecydowanie warto skorzystać z posezonowych zniżek ale ja jednak namawiałbym Cię do zrobienia nieco inaczej.
Na to masz sporo czasu żeby zamówić a poza tym Sekatex i tak będzie potrzebował miesiąca na przygotowanie kajak dla Ciebie
Jeżeli mógłbym Ci jako użytkownik Sekatusia i ktoś kto Wisłę spływał dwukrotnie różnymi jednostkami coś doradzić to
po pierwsze - zanim kupisz spróbuj się przepłynąć - tym bardziej że jest okazja i możliwość
Po drugie - kupuj jedynkę ale w pełnym wyposażeniu czyli z siatkami, uchwytami do przenoszenia, oraz sterem ( ułatwia pływanie na Wiśle oraz dużych rozbujanych akwenach ) Podnóżek to w/g Sekatexa kawałek ameliniowej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: rurki więc jak sobie policzą za nią 100 zł to kupisz sobie w pierwszym lepszym sklepie za 10 zł i założysz sam
Jednakże można sobie zakupić Sekatusia używanego.
I wtedy jest to praktycznie połowa ceny.
A uwierz mi że po pierwszym spływie Wisłą będzie wyglądał bardzo podobnie co używany a zadbany
Ja mam kupiony używany, Starszy też ma używany, a Młody gdyby się nie pospieszył z zamówieniem też miałby używaną dwójkę za pół ceny.
Kilka stów różnicy robi swoje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Jeśli zaś chodzi o nówkę to jednak Sekatusie pomimo że są to fajne konstrukcje i dobrze zaprojektowane kajaki to są one niestety niezbyt dobrze wykonane.
I pomimo że kajak jest dość tani to jednak warto poszukać używanego w dobrym stanie

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 lis 2017, o 21:42 
Offline

Dołączył(a): 4 lis 2017, o 12:02
Posty: 75
Lokalizacja: Kraków / Kopanka
eltech napisał(a):
Właśnie wróciłem z kolejnego spływu Wisełką który odbyłem w towarzystwie Słoneczka i Ropucha dla tego dopiero teraz odpisuję
Manat Cię namawia na Canoe i słusznie.



Dzieki za obszerna odpowiedz :)

Uzupelnilem w profilu informacje o lokalizacji - mieszkam teraz w Krakowie,
a za 2-3 miesiace przeprowadze sie do domu w Kopance i tam bede mial tylko 700m
do Wisly.

Plywal bede albo startujac z pobliskiego kanalu Laczany (te 700m od domu)
albo z Tynca - tu juz musze autem podjechac, ale to niedaleko wiec nie problem...

Z obu lokalizacji do dyspozycji mam 20km Wisly pod prad az do zapory w Laczanach.
Nie wiem jak plywa sie Canoe pod prad ale chyba slabiej niz kajakiem...
Szczegolnie gdy sie nie umie jak ja :)

Wracajac do Sekatexa - mowisz zeby brac ze sterem? Kurcze wiekszosc opinni jakie
czytalem bylo takich ze nie warto bo idzie ladnie prosto bez steru. Ludzie kupowali
i nie uzywali...

Gdyby ktos z Krakowa mial taki kajak i chwile czasu to chetnie sprobuje jak sie plywa.
Do Warszawy mam jednak za daleko, szczegolnie ze teraz musze cisnac z remontem domu.

Do kupowania uzywek nie mam uprzedzen, wprost przeciwnie, wiec jesli ktos z Krakowa
ma jedynke do sprzedania prosze o sygnal ;)

Jakub


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 lis 2017, o 21:58 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 5036
Lokalizacja: Ząbki
No widzisz a my właśnie pod Krakowem te dwa używane Sekatusie ( jedynkę i dwójkę ) zakupiliśmy i przywieźliśmy do domu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Jak mieszkasz przy Łączanach to akurat tam faktycznie masz gdzie popływać
Nie dość że masz piękne rozlewisko na Wiśle tuż przed Łączanami to masz te 17 czy 19 km kanału i jedną z najgłębszych śluz w Polsce a oprócz tego piękny odcinek do Tyńca.
No i masz super kawałek z zakrętami Wisłą od jazu do połączenia z kanałem Śluzowym.
Dość fajny kawałek Wisły moim zdaniem
NA rozlewisku ciekawy punkt widokowy
Generalnie masz gdzie pływać
A zaraz za Krakowem w Niepołomicach mieszka nasz wspaniały Boguś ale On pływa raczej pontonem albo łódką ale na silniku
Za to w Twoich rejonach jakoś tak mieszka Janek z tym że On pływa kajakami dmuchanymi
Nieco dalej mieszkają Max i Strzała - okolice Oświęcimia bodajże
i okolice Pszczyny Bartnes
Jest gdzie i z kim popływać
Fajnie masz.

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 lis 2017, o 08:52 
Offline

Dołączył(a): 4 lis 2017, o 12:02
Posty: 75
Lokalizacja: Kraków / Kopanka
Niestety kajak ma ta wade ze slabo sie go wysyla poczta ;)

Moze cudem trafi sie jakis w okolicy, jak nie to napisze na wszelki wypadek do producenta.

Myslalem, zeby kupowac golasa, tylko z "knagami" stalowymi, ktore chyba sa zawsze.

Siatki raczej zrobie z gum do mocowania plandek samochodowych - sa bardzo mocne
i wytrzymale, kiedys juz na lodce takich uzywalem.

Wydaje mi sie ze warto tez zmienic zamkniecia "bagaznikow" z paskow na gumy,
a przynajmniej dodac gumy. Paski sa statyczne, a gumy dociskaja dynamicznie -
powinny byc mniejsze problemy z przeciekami...

J.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 00:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:56
Posty: 572
jeśli nadal myślisz o sekatexie t
o...
przy Twoim wzroście bez względu na kajak ..ciężko będzie Ci się schować w kokpicie podczas przeplywania pod konarami ..


czyli kombinuj z kajakiem bez grodzi pomiędzy kokpitem a przednią bakistą ... a jeśli już coś takiego zakupisz to gródź wytnij i przesuń ...albo całkowicie wyeliminuj

W przypadku pływania po Wiśle nie ma to żadnego znaczenia...

_________________
idę do Edo .... na pieszo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 08:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2015, o 20:38
Posty: 1316
Lokalizacja: Warka, Warszawa
Siedzi na OLX od niejakiego Stasia:
https://www.olx.pl/oferta/okazja-kajak-sekatex-super-oferta-jak-nowy-CID767-IDns0WU.html#12a3abe3ad

_________________
http://kajakczolgowy.blogspot.com

Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 08:57 
Offline

Dołączył(a): 4 lis 2017, o 12:02
Posty: 75
Lokalizacja: Kraków / Kopanka
No i tu wracamy do problemu transportowego. 500km tam i nazad.
Musialbym dostac go za darmo, zeby to mialo sens :(
Moze ktos inny ma blizej...

Jakub


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 13:03 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 18:44
Posty: 2315
Lokalizacja: Pyrlandia
500km. U cholerka! To gdzieś tą działkę nad Wisłą kupił?

_________________
"Co to jest droga to najlepiej dowiedzieć się nogami. A już obowiązkowo bosymi"
Bartoszko - Siekierezada


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 19:19 
Offline

Dołączył(a): 4 lis 2017, o 12:02
Posty: 75
Lokalizacja: Kraków / Kopanka
Jakies 250km od Puław :)

Co gorsza z powrotem pod prad, z pradem bym splynal po prostu ;)

J.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 19:46 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 5036
Lokalizacja: Ząbki
Słoneczko czasami do Krakowa i do Zakopca jeździ
Jest szansa że można by go jakoś odebrać i przetransportować
Z Puław mógłby Sharan odebrać i przetrzymać a przy okazji by się podwiozło bo i ja się do Niepołomic wybieram tylko jeszcze nie wiem kiedy
Ale opis jest świetny :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 20:10 
Offline
admin-moderatorka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:32
Posty: 2178
Lokalizacja: Pólka Raciąż
Piękna Wisła jest w Tyńcu. Przepiękna. Pływa tam taki jeden ;) na kanadach.
Obrazek

_________________
To dobrze – powiedziała Mi. – Mały drań jest o wiele lepszy, bo łatwiej go stłuc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 21:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2015, o 20:38
Posty: 1316
Lokalizacja: Warka, Warszawa
eltech napisał(a):
Ale opis jest świetny

Opis świetny, ale cena mało atrakcyjna w sumie. Dodałem bo był na olx, ale nie jest to oferta dla której pojechał bym 500 km..

_________________
http://kajakczolgowy.blogspot.com

Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lis 2017, o 21:38 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 5036
Lokalizacja: Ząbki
Święta prawda Czołgu :oki: :oki: :oki:
Ale jeśli kajak sam dojedzie to już jest się nad czym zastanowić :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Choć faktycznie gdyby cena była w granicach 750 zł to już warto pomyśleć
Ale zawsze można zadzwonić i potargować się

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 lis 2017, o 21:18 
Offline

Dołączył(a): 4 lis 2017, o 12:02
Posty: 75
Lokalizacja: Kraków / Kopanka
Drogie dzieci :)

Dostalem odpowiedz z Sekatexu - mozna wziasc jedna sztuke jedynke w kolorze blue
i wersji dokladnie takiej jak ten zielony:

Obrazek

Ew. zamowic dowolny inny i zrobia.

Pytanko za dwie dychy - myslec odrazu o fartuchu?

Wiosla jakies mam (dwa rodzaje) na poczatek starcza...

Jakub


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 lis 2017, o 21:29 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 5036
Lokalizacja: Ząbki
Fartuch to CI będzie potrzebny jesienią, zimą albo latem przy niepogodzie czyli podczas drszczu
Porządny fartuch to koszt jakieś 200 zł a najtańszy to 60 zł
Jeśli chodzi o nowego to ja osobiście brałbym zielony bo mi się taki bardziej podoba i łatwiej go w trawie ukryć na biwaku
Ale zdecydowanie brałbym w pełnym wyposażeniu

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 lis 2017, o 08:21 
Offline

Dołączył(a): 4 lis 2017, o 12:02
Posty: 75
Lokalizacja: Kraków / Kopanka
Czyli jednak ster?

J.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 lis 2017, o 14:01 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 5036
Lokalizacja: Ząbki
Zdecydowanie tak
Ułatwia pływanie po Wiśle albo wiekszyćh akwenach
Masz o 30% łatwiej pływać

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 lis 2017, o 15:19 
Offline

Dołączył(a): 4 lis 2017, o 12:02
Posty: 75
Lokalizacja: Kraków / Kopanka
Czy ktos na forum uwaza ze ster nie jest potrzebny? ;)

J.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 lis 2017, o 15:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 12:23
Posty: 373
Lokalizacja: Piastanów
Ze sterem jak z butami. Da radę bez ale wygodniej mieć i używać.

_________________
Jo sem batyak, jo sem strašny netoperek.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 lis 2017, o 15:35 
Offline

Dołączył(a): 25 mar 2015, o 16:36
Posty: 23
Pływam bez steru sekatexem jedynką. Daję radę na Wiśle czy na Zalewie Zegrzyńskim. Nawet przy dużym wietrze nie odczuwam dyskomfortu z tego powodu. Nie widzę potrzeby montażu steru do jedynki sekatexa, chyba że miałbym pływać przede wszystkim po jeziorach, wtedy tak. Do dwójki kupiłbym ster bezwarunkowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 87 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL