wodniacy.net

usiądź przy naszym ognisku
Teraz jest 18 paź 2018, o 05:40

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 6 sie 2015, o 14:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 14:53
Posty: 489
W związku z tym, że zamieniłem namioty i mam teraz 2sec a w moim kajaku mam olinownie tylko z przodu to muszę zrobic i z tyłu. Mój żółw ma 65 cm szerokości (skoro u Tedzia na popielu grało) to i mnie zagra.
u Tedzia:
Obrazek


Macie jakieś porady? 4 uchwyty chyba wystarczą, nie chcę za bardzo go dziurawic. Trzeba to silikonowac czy dawac jakies uszczelki?
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2015, o 19:44 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4963
Lokalizacja: Ząbki
Maciek masz kilka możliwości.
możesz przymocować sobie takie pętelki z drutu jak Tedzio lub w sklepie żeglarskim ( w sumie masz nawet niedaleko bo nad Wisłą http://www.centrumjachtingu.pl/) kupić sobie takie półokrągłe przelotki
Obrazek
albo kipy
Obrazek
Możesz to montować na nity zrywalne nierdzewne ale trzeba dobrać odpowiednio długiego nita i dobrze byłoby od spodu pdłożyć podkładkę.
Możesz także skręcić to nakrętką na podkładce ale otwór ma być dobrze dopasowany no i dobrze pod podkładkę metalową podłożyć podkładkę gumową która uszczelni ten otwór
Natomiast czy rozciągniesz sobie potem od zewnątrz gumę czy będziesz mocował sznurkiem to już kwestia dyskusyjna - do wyboru

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 sie 2015, o 14:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 14:53
Posty: 489
zrobię właśnie na kipy tak jak mam z przodu, podobno dobrze jest krawędzie otworów zabezpieczyć, bo z czasem się rozlezą w szklaku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 paź 2015, o 16:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2015, o 20:16
Posty: 146
Lokalizacja: Małopolska
Jestem jeszcze młodym na tym forum i nie chciałbym się szarogęsić. Więc delikatnie naświetlę swój patent:
Zrobiłem sobie takie przelotki 100% szczelne. Wlaminowany od środka strony tunel, przez który przechodzi linka. Potrzebowałem takiego ustawienia liny aby zakotwiczać kajak w nurcie rzeki -pokrótce: linę kotwiczną z jednej strony wpinam do przedniej liny burtowej za pomocą karabinka, do karabinka wpinam krótki lążek (ok 2m). Wpuszczam kotwicę (czytaj -ciężarek) do wody, karabinek po lince burtowej odjeżdża w stronę dziobu i jestem ustawiony w kierunku prądu.
Po robocie lążkiem ściągam z dziobu koniec liny kotwicznej jak trzeba napłynąć na kotwicę to napływam, wyciągam kotwice i "do domu"

Obrazek

tutaj może widać bardziej szczegół
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 paź 2015, o 17:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 14:53
Posty: 489
oj, to chyba słabe rozwiązanie... może się siepać, wyrwać całość, ja mam delikatnego szklaka...
U mnie odpada, ja potrzebuję wyłącznie do przewożenia namiotu okrąglaka, wykorzystam dwa istniejące i dodam tylko dwa potrzebne. Będę woził z tyłu jak Tedzio, i mnie na fotce widać -będzie na tylnym luku.
Ale dzięki za zainteresowanie.
to nie lepiej zrzucać kotwicę z dziobu czy z rufy na jakiejś prowadnicy a nurt sam Cię ustawi wzdłuż? ja tak robię jak wędkuję na przykosach...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 paź 2015, o 19:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2015, o 20:16
Posty: 146
Lokalizacja: Małopolska
maciekt1000 napisał(a):
to nie lepiej zrzucać kotwicę z dziobu czy z rufy na jakiejś prowadnicy a nurt sam Cię ustawi wzdłuż? ja tak robię jak wędkuję na przykosach...


No ale jak rzucić kotwice z dziobu kajaka jedynki :?:

A jak wypuszczę z luku to nurt ustawi mnie w poprzek -większy opór, łatwiej o eskimoskę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 paź 2015, o 22:52 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4963
Lokalizacja: Ząbki
ja co prawda nie staję w nurcie bo nie łowię ale na mój rozum to jak masz linkę zawiązaną z jednej strony do dziobu a kotwiczkę w luku ( no i zapas liny ) to po wyrzuceniu i tak samoczynnie Cię stawia w nurcie dziobem.
A żeby wyciągnąć wystarczy powiosłować
No ale ja się nie znam.
Kotwicę rzucałem tylko i wyłącznie na canoe a nie w kajaku

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 paź 2015, o 09:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2015, o 20:16
Posty: 146
Lokalizacja: Małopolska
eltech napisał(a):
A żeby wyciągnąć wystarczy powiosłować



W większości przypadków jest to do zrobienia (zwłaszcza na linach pływających -których nie znoszę) tylko kwestia jest taka, by złapać napływaną linę trzeba rączkę włożyć do wody, czasami po łokieć -zależy od nurtu, długości i rodzaju liny

Obrazek





eltech napisał(a):

No ale ja się nie znam.

Pewnie masz rację... :mrgreen:
szczególnie mając na uwadze że więcej kilometrów masz przepłyniętych niż wydeptanych pieszo :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 paź 2015, o 11:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 14:53
Posty: 489
eltech napisał(a):
ja co prawda nie staję w nurcie bo nie łowię ale na mój rozum to jak masz linkę zawiązaną z jednej strony do dziobu a kotwiczkę w luku ( no i zapas liny ) to po wyrzuceniu i tak samoczynnie Cię stawia w nurcie dziobem.
A żeby wyciągnąć wystarczy powiosłować
No ale ja się nie znam.
Kotwicę rzucałem tylko i wyłącznie na canoe a nie w kajaku


będzie z Ciebie cumowniczy :brawo:

w ogóle nie rozumiem w czym masz problem dżemiku, jakie liny pływające? jaka rączka do wody? :shock:

Masz wyżej fotkę mojego kajaka, zarówno na dziobie jak i na rufie mam uchwyty do przenoszenia kajaka. Nic nie musiałem z nimi robić bo rączki mają jakby rynienkę po której pięknie lina wyłazi/włazi. Tak ja na Twoim rysunku kotwica dziobowa -po co mi dodatkowe dziury w kajaku. I tak jak napisał Lechu, po zrzuceniu kotwicy nurt rzeki automatycznie ustawia mnie w osi a jak się zwijam to dwa strzały z wieśka w górę i kotwica w górę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 paź 2015, o 16:42 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4963
Lokalizacja: Ząbki
dżemik napisał(a):
mając na uwadze że więcej kilometrów masz przepłyniętych niż wydeptanych pieszo


A tu już bym polemizował bo zanim kupiłem moje Kanu to ciągle deptałem z buta po lasach :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL