wodniacy.net

usiądź przy naszym ognisku
Teraz jest 26 wrz 2018, o 03:29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 mar 2016, o 12:36 
Offline

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 19:41
Posty: 282
Lokalizacja: 246 km Warty LB
Nowy wątek w związku z zapytaniem Lecha.

Zdjęcia wrzucam, ale wątpię by były pomocne.
Kajaki mają siedzenie oparte na dnie, albo podwieszone na burtach. Tak się składa, że Sekatex i kajak Piotra mają różne rozwiązania.

Podwieszone siedzenie jest osobnym elementem z laminatu, tutaj połączonym z kołnierzem kokpitu. Trudno byłoby je dorobić. Ma swoje zalety. Równomiernie rozkłada ciężar kajakarza, nie obciążając jednego obszaru. Przydaje się to szczególnie przy cioranu o przeszkody. Płaci się brakiem możliwości przesuwanie przód-tył.
W kajaku Piotra siedzenie nie było problemem, tylko brak oparcia. Niby szerokie i płaskie obramowanie kokpitu mogło spełniać tę funkcję. Na oko nic mu nie brakowało, ale weryfikacja praktyczna okazała się bolesna. Oparcie musi mieć regulację góra-dół i przód-tył. Piotr dorobił je na wzór kajaków górskich - podwieszone na sznurkach. Wygląda elegancko. Zobaczymy jak się sprawdzi. Osobiście słabo wierzę w to rozwiązanie na dłuższą metę. W żadnym z posiadanych kajaków mi się nie sprawdzało (przy długim płynięciu i po pewnym czasie eksploatacji).

Z Sekateksem mam ten problem co i Ty. Siodełko lata, odpadła od dna listwa mocująco-regulacyjna. Oparcie od początku robiłem sobie ze styropianu opartego o tylną gródź.
Na siedzenie mam dosyć oryginalny pomysł, trudny do opisania. A i wykonawczo niełatwy do realizacji. Idea polega na tym żeby siedzisko miało zmienny kształt - składało się z kilku ruchomych elementów. To powinno rozwiązać problem niezmiennych punktów ucisku przy długotrwałym siedzeniu.
Przy delikatnej skorupie mojego egzemplarza ani oparcie na dnie, ani podwieszenie nie będzie dobre. Podwieszenie jest właściwie wykluczone. Burty gną się przy lekkim nacisku.
Oparcie chcę zmajstrować na wzór Caroliny 12,5. Byłem nim zauroczony - 14 godzin w nieznanym kajaku i żadnych dolegliwości! Do tego łatwość regulacji. Chciałem kupić oryginalne, ale wypadało czekać miesiąc płacąc kilkaset zł (samo oparcie, siedzisko jest elementem stałym kadłuba). Z żalem zrezygnowałem.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2016, o 21:27 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4948
Lokalizacja: Ząbki
te laminowane podwieszenie raczej w moim przypadku nie byłoby problemem bo u mojego brata szkutnika takie własnie siodło gdzieś widziałem więc może mi dorobić drugie mając szablon.
większym problemem byłoby wlaminowanie takiego siodła do konstrukcji kajaka
ja jestem zauroczony siodełkiem w górskim kajaku vawe sport którym to miałem okazję popływać dzięki uprzejmości naszej Skierniewickiej ekipy.
ale jeszcze niedługo będę testował w sekatusiu siedzisko dmuchane od kajaka dmuchanego z Decathlonu
Kiedyś kupiłem sobie ( coś koło 250 zł zapłaciłem ) i leży już kilka lat na strychu

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL