wodniacy.net

usiądź przy naszym ognisku
Teraz jest 14 gru 2017, o 19:03

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 lut 2017, o 20:07 
Offline

Dołączył(a): 26 lut 2017, o 13:27
Posty: 4
Witam z szacunkiem członków tego forum!
Nie jestem nowicjuszem w zabawach na wodzie. Coś tam już udało mi się zbudować i używam tego nadal:
https://www.youtube.com/watch?v=Q1ltxsX0iiE&t=53s
Aktualnie jestem na etapie rozważań i planów nt. budowy "pływadła" do spływów po rzekach lub wakacji na wodzie. Coś w rodzaju tratwy lub domku (namiotu) na wodzie. Oczywiście kręgosłupem takiej konstrukcji są pływaki.
Podpowiedzcie, proszę, Wasze odczucia lub doświadczenia nad takimi opcjami:
1 wg mnie najprościej: płyty styropianu a na nich stelaż/platforma z drewna,
2 pływaki z pianki poliuretanowej zrobione w specjalnej formie (są dzisiaj firmy robiące natryskowe ocieplanie poddasza)
3 pływaki zrobione z płyt warstwowych (oczywiście z rozbiórki, bo tańsze)
4 beczki... ale one zanurzają się "logarytmicznie", co przy płytkich wodach może sprawiać kłopot
5 pływaki oryginalne, które widziałem na wątku obok (obawiam się, że ta opcja odpadnie z powodu ceny, której nie znam, ale przeczuwam ;-)
Szanowni forumowicze... czy ktoś... coś?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lut 2017, o 11:26 
Offline
moderatorka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:32
Posty: 2087
Lokalizacja: Pólka Raciąż
Można się ścigać :) :) Mierzyłeś może prędkość?

_________________
To dobrze – powiedziała Mi. – Mały drań jest o wiele lepszy, bo łatwiej go stłuc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lut 2017, o 19:44 
Offline

Dołączył(a): 26 lut 2017, o 13:27
Posty: 4
do ewa:
pytasz o prędkość mojego trimaranka?
Nie mierzyłem, ale jak dostanie wiatr, to daje wiele przyjemności z pływania, tym bardziej, że to moje dzieło - samoróbka.
Uprzedzam; kadłub główny to canoe, czyli nie jest przeznaczony do szybkiego pływania.
Kiedy jest spora fala, to wlewa się przez burty. Frajda spora, ale trzeba wylewać wodę albo moczyć d....
No i za każdym razem... montaż i demontaż, można w pojedynkę, ale to jednak trwa.
Dlatego chcę teraz spróbować pikniku na tratwie. Montaż też na pewno potrwa, ale na pokład wejdzie cała paczka, bo na razie dwójka pływa a reszta czeka z kawą lub obiadem ;-)
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lut 2017, o 20:12 
Offline
moderatorka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:32
Posty: 2087
Lokalizacja: Pólka Raciąż
Tak:) o prędkość trimaranka pytałam:) widać, że może nieźle zasuwać :mrgreen:
Z pływakami nie pomogę, ale trzymam kciuki za powodzenie, bo pomysł świetny :brawo: :brawo:

_________________
To dobrze – powiedziała Mi. – Mały drań jest o wiele lepszy, bo łatwiej go stłuc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lut 2017, o 21:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:56
Posty: 615
Zaryzykowałbym małe beczki metalowe wypełnione pianką poliuretanową . Są takie 25-30 litrowe . Pospawać to do kupy i wypełnić pianą . Niezatapialne,lekkie i wytrzymałe .

_________________
idę do Edo .... na pieszo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lut 2017, o 21:19 
Offline

Dołączył(a): 26 lut 2017, o 13:27
Posty: 4
właśnie z tą pianką też mam pytanie. Czy kupić w budowlanym takie do okien i wstrzyknąć, czy macie inne metody? Wspomniałem już o tych fachowcach od ocieplania poddaszy, ale 50 zł za metr kwadratowy o grubości 20cm to chyba faktycznie taniej wyjdą te ze sklepu budowlanego.
Macie jakieś doświadczenia?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lut 2017, o 21:41 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4465
Lokalizacja: Ząbki
Witaj Laik :brawo: :brawo: :brawo:
Widzę że nie tylko ja przerobiłem kanu na trimarana :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ja w swojej robiłem pływaki z resztek laminatowego kajaka sportowego.

Niestety zrobiłem jeden dziewiczy rejs po Zalewie Zegrzyńskim a potem wpadłem w towarzystwo kajakarzy i niestety jak się wlazło miedzy wrony trzeba krakać jak i one więc mam już 3 kajaki a mój Młody kupuje teraz właśnie czwarty kajak :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Choć mam rozpoczęte na helingu kanu ( takie mniejsze jednoosobowe ) to nie ma czasu przy nim popracować a wolę gdzieś wyskoczyć nad wodę czy do lasu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

A co do pływaków.
jeżeli to ma być coś w rodzaju houseboata to dobre pływaki to podstawa.
Styropian dobry ale mało wytrzymały.
Trza by obudowywać ( to samo pianka )
Jak obudować to z kolei lepiej zrobić pływak pusty w środku i zalaminować
Czyli sklejka i laminat
Z budżetowych rozwiązań jednorazowych można użyć styropianu ale to jest i ciężar ( ok. 20 kg / m3 ) i kasa bo metr 3 to zapewne ze 120 - 150 zł w zależności od rodzaju materiału.
Wydaje mi się że ze 2 - 3 m3 byłyby potrzebne
Możesz jeszcze przemyśleć pływaki z rur PCV takich jak z kanalizacji.
Takie czasem można dostać odpadowe więc i kasa mniejsza a i bardziej odporne mechanicznie.
No i w razie kolizji łatwiej naprawić naklejając jakąś łatkę klejem agresywnym
Jako dzieciak kradliśmy z budowy deski i styropian i robiliśmy tratwy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Gdyby nie kumpel - to pewnie bym z Wami nie gadał po jednym z zimowych pływań na takiej tratwie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
A jeśli chcesz ekstremalnie to możesz tak jak Oktol ( jest opis u nas na forum tylko trza by poszukać )
Zrobił spływ na " PECIKU" czyli tratwie zbudowanej z drzwi od kibla znalezionych na śmietniku oraz kilkuset butelek PET wyciągniętych z tego samego miejsca co pokład :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Mało sterowna ale zadanie spełniła czyli dowiozła Oktola na miejsce :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Mogę również przekazać namiary do Mirasa który to już kilka tratw i Houseboatów wybudował.
Ale jeśli myślisz o budowie żeby tratwa wystarczyła na dłużej to warto pomyśleć o porządnych pływakach
Można czasem kupić pływaki od katamarna - ja kiedyś kupiłem taki laminatowe ( koszt około 1000 zł )
ale do tej pory leżą i czekają na swoją kolej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Można czasem trafić dmuchane pływaki ( coś takiego jak Makaron zabierał na wyprawy z Cejrowskim po Amazonce ) Są drogie ale porządne
Beczki moim zdaniem są dobre ale na pomost :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lut 2017, o 21:44 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4465
Lokalizacja: Ząbki
A co pianki o której mówisz - to pianka krylaminowa
Nie wiem jak u niej z nasiąkalnością ale są ponoć specjalne pianki szkutnicze które mają zamkniete pory i nie chłoną wilgoci w przeciwieństwie do zwykłej pianki budowlanej

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lut 2017, o 23:12 
Offline

Dołączył(a): 26 lut 2017, o 13:27
Posty: 4
witaj Eltech!
Miałem już przyjemność wymieniać się z Tobą uwagami na Forumkanu.pl.
Miło,że znowu Cię spotykam. Nadal pasjonuje mnie ujarzmianie wody. U mnie nie zmieniło się jedno: bardzo nie lubię niepotrzebnie wydawać kasy.
Podobnie jak z posiadanym przeze mnie kanu (aktualnie trimaran), kiedy chcę gdzieś wyskoczyć to muszę szukać kompana, a nie wszyscy mają podobne pasje, boję się, że z tratwą może być podobnie. Dlatego tę pierwszą chcę zbudować za minimalne pieniądze, a jak się przyjmie, to wtedy poprawić i zbudować coś stałego. Prześledziłem wyprawę taką tratwą samoróbką od Sanoka (kojarzysz gdzie to jest) do Santoka (blisko ujścia Warty do Odry). Oni też co sezon poprawiali swoją tratwę.
Dlatego, jeżeli nie znajdę innej okazji, to prawdopodobnie na pierwszy rejs (już w czerwcu dwudniowa impreza z Raciborza do Kędzierzyna) będzie to tratwa na styropianie; płyty o grubości 30cm lub dwie po 15. Trzy pływaki po 4m o szerokości 50cm to daje ponad 1,5 tony wyporności. Dla 4 osobowej załogi + ciężar konstrukcji powinno wystarczyć. Na razie to wszystko plany i rozważania. Ale po woli muszę zacząć to urealniać, żeby w Raciborzu nie stać nad Odrą i żałować, że mnie nie ma na wodzie.
Kombinowania ciąg dalszy...
A nuż ktoś wyskoczy z jakimś ciekawym pomysłem!
Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 mar 2017, o 19:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:56
Posty: 615
Nadal upieram się przy małych beczkach metalowych ... sztuka wychodzi 5 zyla na złomie (tyle wyszła mnie przynajmniej) . W dodatku są one zamykane deklem z uszczelką . Pospawać do kupy na długość , nawiercić w każdej otwór fi 8, wpuścić piany z promocji w markecie budowlanym , zaczopkować gumowym korkiem i naprzód . Lekkie ,wyporne i wytrzymałe.

_________________
idę do Edo .... na pieszo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 mar 2017, o 19:49 
Offline
mechanik pokładowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 18:44
Posty: 2153
Lokalizacja: Pyrlandia
Laik napisał(a):
4 beczki... ale one zanurzają się "logarytmicznie", co przy płytkich wodach może sprawiać kłopot

[quote="eltech"//ciach// są ponoć specjalne pianki szkutnicze które mają zamkniete pory i nie chłoną wilgoci w przeciwieństwie do zwykłej pianki budowlanej[/quote]

_________________
"Co to jest droga to najlepiej dowiedzieć się nogami. A już obowiązkowo bosymi"
Siekierezada


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL