wodniacy.net

usiądź przy naszym ognisku
Teraz jest 17 sty 2018, o 03:05

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 31 maja 2015, o 20:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 maja 2015, o 17:49
Posty: 9
Ropuch, pytanie za 11 punktów: co to jest niby "wiesiek", "łyżka" i "płaskie" ? Bo slang slangiem, ale bez przesadyzmu :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 maja 2015, o 22:11 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4562
Lokalizacja: Ząbki
To może ja za Ropucha :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Wiesiek = wiosło
łyżka = wiosło z włókna węglowego drogie jak pieron ale bardzo lekkie i specjalnie ukształtowane
Obrazek
Obrazek
płaskie = jest to zwykłe wiosło kajakowe gdzie pióra ustawione są na płasko
Obrazek
według mnie lepiej niż płaskim pływa się wiosłem asymetrycznym o takim
Obrazek

Ale co ja tam się na tym znam - :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: toć ja nie kajakarz ale kanadyjkarz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 maja 2015, o 22:39 
Offline
moderatorka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:32
Posty: 2111
Lokalizacja: Pólka Raciąż
Ja za to wolę łyżkę :lol: :lol: :lol:

_________________
To dobrze – powiedziała Mi. – Mały drań jest o wiele lepszy, bo łatwiej go stłuc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 31 maja 2015, o 22:55 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4562
Lokalizacja: Ząbki
a ja parę razy próbowałem i nie mogę się przekonać :lup: :lup: :lup:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 cze 2015, o 07:40 
Offline
moderatorka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:32
Posty: 2111
Lokalizacja: Pólka Raciąż
:lol: :lol: a Ty wiesz ile razy "pływałam" na kajaku :lol:

_________________
To dobrze – powiedziała Mi. – Mały drań jest o wiele lepszy, bo łatwiej go stłuc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 cze 2015, o 08:17 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4562
Lokalizacja: Ząbki
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
wiem
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 cze 2015, o 12:33 
Offline

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 19:41
Posty: 282
Lokalizacja: 246 km Warty LB
To ja od siebie trzy grosze na ten sam temat.

eltech napisał(a):
łyżka = wiosło z włókna węglowego drogie jak pieron ale bardzo lekkie i specjalnie ukształtowane
Obrazek


"Łyżka" - sportowe, wyczynowe wiosło z charakterystycznie ukształtowanym piórem (ma głęboki profil - widać na zdjęciach). Zapewnia lepsze osiągi pod warunkiem dobrego opanowania techniki wiosłowania.
Drogie, bo wykonywane najczęściej z laminatu o zbrojeniu węglowym, co zapewnia wytrzymałość przy niskiej wadze. Ale bywają też modele wykonane z normalnego laminatu zbrojonego szkłem - dla początkujących i turystów. Tu ceny nie są zaporowe.

"Płaskie" - normalne, klasyczne, tradycyjne wiosło o piórach mniej-więcej płaskich (w porównaniu z łyżką).

Nie mylmy "płaskości" ze skrętem pióra.
Wiosło płaskie może być skręcone mniej-bardziej (30-90*) co zmniejsza opór powietrza.
Wiosła skręcone dzielą się z kolei na "prawe" i "lewe" w zależności, która ręka ma kontrolować skręt podczas wiosłowania. "Lewe" są bardzo rzadkie. Jeszcze na takie nie trafiłem.

Symetryczne, albo asymetryczne (zarys pióra).

Wiosło symetryczne pracuje tak samo przy obu chwytach - nie ma znaczenia na której burcie znajdzie się pióro, bo ono samo jest symetryczne (jak mają wszystkie pagaje). Rzecz niezależna od skrętu.
Asymetryczne mają podciętą mocniej jedną krawędź. Powinna być ona na dole.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 cze 2015, o 22:02 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4562
Lokalizacja: Ząbki
jako że gdzie indziej powstało zapytanie o wiosła kajakowe to myślę że warto temat pociągnąć bo jest to ogromny dział wiedzy
Myślę że wielu nietrafionych zakupów można byłoby uniknąć gdyby wcześniej poznało się opinię innych użytkowników tegoż sprzętu.
Wiadomo że sporo ludzi będzie chwalić sprzęt który osobiście używa ale też pewnie będzie można za język pociągnąć i dowiedzieć się plusów jak i minusów tegoż sprzętu a także do czego sprzęt wykorzystywać.
Wiadomo - inny sprzęt do Canoe inny do sportowego lub długolskiego pływania inny na zwałki a inny na zwykłą turystykę - czasami różnice są nieznaczne a znaczące i dla tego myślę że taki dział każdemu się przyda.

i może ja tu o naszym wieśku parę słów powiem
Posiadamy TRIBORDA z Decathlonu - o właśnie takiego co Średni trzyma w ręku siedząc w kajaku
Obrazek

Zalety - jest tanie, bo zapłaciłem chyba 100 zł no i jest lekkie
Wady - jest jakieś małe pióro, a przynajmniej tak mi się wydaje. Jak się mocniej pociśnie to to mam wrażenie że wiosło mi tak "liściuje" w wodzie i jakby nieco wodę przepuszczało.

Na szybkie pływanie zdecydowanie się ono nie nadaje - to z pewnością. Batyak jak się na chwilę zamieniliśmy na wieśki to stwierdził że tym się nie da wiosłować :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: ale On do Łyżki przyzwyczajony.
Moim zdaniem na spokojne pływanie - takie lajtowe to będzie pasować a wielkość chyba będzie dobra dla kobiet
Generalnie szału nie ma ale też i takie najgorsze chyba też nie jest :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 cze 2015, o 23:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2015, o 20:47
Posty: 453
Oktxx napisał(a):
Nie mylmy "płaskości" ze skrętem pióra.

Dzięki Oktolku, że mnie wyręczyłeś. :)
grendel napisał(a):
Ropuch, pytanie za 11 punktów: co to jest niby "wiesiek", "łyżka" i "płaskie" ? Bo slang slangiem, ale bez przesadyzmu :)
To nie przesada. Tak się w skrócie gada... A, kto pyta - nie błądzi. Mam nadzieję, że po odpowiedzi Oktola "kumasz cha chę"... :D :hejka:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 cze 2015, o 14:00 
Offline

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 19:41
Posty: 282
Lokalizacja: 246 km Warty LB
eltech napisał(a):

Posiadamy TRIBORDA z Decathlonu -

Zalety - jest tanie, bo zapłaciłem chyba 100 zł no i jest lekkie.


Znowu Lechu mi narobiłeś :D !
Tym działem, i tym zdaniem powyższym...

Rozejrzałem się po chacie i naliczyłem ni mniej, ni więcej - dokładnie 15 i pół wiosła. Najstarsze, używane przeze mnie kilkanaście lat temu, będzie miało z 40 lat. Wśród tej 15-tki znalazłem jedno jedyne "tanie i lekkie". Tak zwaną "kaczuszkę" - propozycję komuny w temacie lekkiego masowego wiosła. Nie mogło być już drewniane. Trzeba przyznać, że wszelkie drewniane biło wagą na całego.
Nie wspominam go nawet specjalnie źle...
Ale żeby pogłębić temat muszę przejść się do sklepu i je zważyć.
A i Ciebie prosiłbym o to samo :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 cze 2015, o 20:02 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4562
Lokalizacja: Ząbki
mogłem zważyć tylko na wadze łazienkowej bo tylko w tej chwili mam do takiej dostęp więc waży około 1 kg.

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 cze 2015, o 18:41 
Offline

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 19:41
Posty: 282
Lokalizacja: 246 km Warty LB
"Kaczuszka" - produkcji Pol-Sport Toruń (do dzisiaj robione), waży 920 gramów.
Waga samego pióra 240 g - tym można wywijać, nawet jeśli do podpórek i eskimosek niezdatne!
Co z tego, że jest wiotkie i słabe? Na zapasowe się nadawało (składane), dla dzieci też (superlekkie).
Jak trzeba było dłużej pod prąd ostro machać, to też się do niego czasem uciekałem.
Pióro złamałem raz - dało się dokupić nowe.

Konkurencją były dla niego wówczas wiosła z piórami ze sklejki (na fot.po lewej - łączone gwoździami :) ), rzadko - z drewna klejonego.
Co to za konkurencja? Waga sięgająca 1300 g (samo pióro 380 g). Ale jednak pewna wytrzymałość, czasami okute krawędzie pióra. Doświadczeni turyści wybierali drewniane.

Luksusowe, klejone z mahoniowymi wstawkami, owalny drążek, wiosło na morze (to długie na fot. - mam je od niedawna - pamiątka po zaginionym kajaku), też ważyło 1200 gr. To chyba był rekord wagowy. Na drugim końcu jest moje ulubione sprzed lat - 1,73 kg! Budziło zaufanie :lol: , o cięższym do dzisiaj nie słyszałem. Nie zawiodło nigdy, a wtedy jeździłem na spływy żeby się zdrowo zmęczyć :).

Drewniane wtedy, to jak dzisiaj dr kajak - dość ciężkie, ale solidne i godne zaufania. Ważą tyle, co muszą. A "tanie i lekkie" - przyznaje sam sprzedawca - nadają się do okazjonalnego użytku. Albo na początek przygody.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 cze 2015, o 01:02 
Offline

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 19:41
Posty: 282
Lokalizacja: 246 km Warty LB
Chciałoby się zakończyć temat wioseł drewnianych uwagą, że miały jedną niewątpliwą zaletę dla pływających nie tylko w lipcowym Słońcu: drążek z tego materiału nie wychładza dłoni. Niby niewiele, a jednak dużo. Wiosłując dr kajakiem, czy innym aluminiowo-plastikowym modelem trzeba pomyśleć o zabezpieczeniu dłoni. Nawet i latem.

Chciałoby się, ale nie można...
Bo na stronie p. Szmaglińskiego trafiłem na drewniane wiosła o wadze 900-950 g.
U dystrybutorów kosztują ok. 150 zł.
Czyżby drewno jeszcze nie odeszło w przeszłość (jako materiał na wiosła do kajaka)?
Warto sprawdzić, czy to nie jakaś ściema.

Waga innych drewnianych modeli - 1200 g - wydaje się do przyjęcia.
Przy drążku fi 32 mm musi oznaczać nie za duże i cienkie pióro - jest do osiągnięcia.
Ale o tyle aż mniejsza waga - nie jest dla mnie jasna.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 cze 2015, o 07:35 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4562
Lokalizacja: Ząbki
może być robione z lekkich rodzajów drewna

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 cze 2015, o 22:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 maja 2015, o 17:49
Posty: 9
grendel napisał(a):
Ropuch, pytanie za 11 punktów: co to jest niby "wiesiek", "łyżka" i "płaskie" ? Bo slang slangiem, ale bez przesadyzmu :)
To nie przesada. Tak się w skrócie gada... A, kto pyta - nie błądzi. Mam nadzieję, że po odpowiedzi Oktola "kumasz cha chę"... :D :hejka:[/quote]

W jednych kręgach się gada, w innych nie. Niemniej jednak dzięki za oświecenie :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sty 2016, o 16:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2015, o 20:16
Posty: 140
Lokalizacja: Małopolska
Dorzucę jeszcze swoje dwa grosze:

-Ogólnie łyżka -jak ją nazywacie- jest to wiosło o dość wąskiej specjalizacji, generalnie* regaty i pływanie w torze na wprost. Łyżki które widziałem były odgięte do tyłu -potrzebne do długiego pociągnięcia.

*generalnie -nie znaczy "zawsze". Zawodnik płynący na czas górską rzeką bez tyczek może wybrać łyżkę.

Natomiast do spływów, zabawnego pływania między kamorami w mniej lub bardziej rwącej rzece, do wciągającego pływania na falach i przeszywania fal, będzie wiosło o kształtach klasycznych, powiedział bym bardziej płaska łyżka która świetnie spisuje się przy kontrach i spływaniu bokiem.

Kilka postów już napisane i roztrząsane kształty pióra a jakbyście zapomnieli (z mojego punktu widzenia) o najważniejszej sprawie: -długość wiosła.
Osobiście nie pływam zawodowo, i zawsze nadążam za tymi z którymi pływam, przez to pływam bardziej figlarnie i długość mojego wiosła "musi" ;) być 230-235cm.
Przy długości 220cm -jest to dla mnie dzióbanie, ale jak ktoś pływa w rwących rynnach to może potrzebować 213cm
Osoby pływające po gładkich jeziorach wybiorą raczej dłuższe ok.240cm, to samo jeżeli pływamy w K2.
No i postura -niby po jeziorku ale pan drwal powinien wybrać znacznie dłuższe wiosło od filigranowej gimnazjalistki -pomijam już że powinni pływać w różnych kajakach


Jak się gdzieś zagalopowałem to mnie poprawcie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sty 2016, o 21:26 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4562
Lokalizacja: Ząbki
Mój kajakowy guru czyli imć Pan Ropuch ( On pływa 40 lat w kajaku a ja od 2 ) mówił mi że najlepiej dopasować wiosło do wzrostu.
Z tego co pamiętam to wiosło ma mieć długość taką żeby zmieściło się w zagiętych palcach wyciągniętej ręki oczywiście na stojąco :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Czyli wstajemy wyciągamy rękę w górę i nachylamy palce
w moim przypadku przy wzroście ok. 174 cm wiosło powinno mieć około 215 cm długości.
Ja niestety nie jestem kajakarzem z prawdziwego zdarzenia bo jak pisałem moja przygoda z kajakiem zaczęła się jakieś 2 lata temu ale kilkoma już wiosłami wiosłowałem i rzeczywiście najlepiej mi się wiosłowało mniej więcej o tej długości.
Inna kwestia to to kształt oraz wielkość pióra i materiał z jakiego jest wiosło zbudowane.
moim zdaniem wolałbym wiosło o nieco większym piórze.
Próbowałem kilka razy łyżką ale jakoś mi łyżka nie leży choć rzeczywiście daje potężnego kopa

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2016, o 11:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 14:53
Posty: 489
dżemik napisał(a):
Osobiście nie pływam zawodowo, i zawsze nadążam za tymi z którymi pływam...

Jak się gdzieś zagalopowałem to mnie poprawcie ;)


hmmm ;) ale nie znaczy, że zawsze nadążysz...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2016, o 17:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2015, o 20:16
Posty: 140
Lokalizacja: Małopolska
maciekt1000 napisał(a):
dżemik napisał(a):
Osobiście nie pływam zawodowo, i zawsze nadążam za tymi z którymi pływam...

Jak się gdzieś zagalopowałem to mnie poprawcie ;)


hmmm ;) ale nie znaczy, że zawsze nadążysz...



Zdaję sobie z tego sprawę. Do tej pory pływam z różnym towarzystwem, a to urocze dziewczyny a to jacyś znajomi na dmuchańcach, a to poznałem obecną żonę, teraz pływam z dziećmi.... aaaaaa :D :D :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 sty 2016, o 21:16 
Offline
moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4562
Lokalizacja: Ząbki
a to może jutro z nami na Wisłę Warszawę z kajaka obejrzeć polecisz :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL