wodniacy.net
http://wodniacy.net/

Studnica
http://wodniacy.net/viewtopic.php?f=79&t=638
Strona 1 z 2

Autor:  Synkopa [ 2 cze 2016, o 08:28 ]
Tytuł:  Studnica

Piątek 20 bm. Miastko, rz. Studnica, start ok. 18-tej tu: 54°00'12.7 N 16°58'54.5 E meta w Sławnie w niedzielę. Stopień wymagań od uczestnika: wysoka sprawność, na lekko. Po drodze dwa biwaki. Zapraszam.

Autor:  sharan [ 2 cze 2016, o 18:08 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Jeśli 20 bm to poniedziałek :mrgreen:

Autor:  Synkopa [ 2 cze 2016, o 18:28 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Kurde, kartka w kalendarzu jeszcze na maj. Oczywiście chodzi o 3 czerwca, czyli jutro:)
Dzięki za czujność.

Autor:  Synkopa [ 3 cze 2016, o 17:09 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Właśnie jadę pociągiem ze Słupska do Miastka. Na miejscu będę planowo. I znów szczęście mnie nie opuszcza. Ze Świnoujścia dojechałem stopem do Słupska, a właściwie do Kobylnicy, bo tam się przesiadłem. W Miastku jeszcze zakup wody, chleba i na wodę, ku przygodzie.

Autor:  Synkopa [ 3 cze 2016, o 17:50 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Nawet ładne to miastko. Dotarl pod most. Tłumów nie ma, ale nie po to tu jestem. Zaraz pompuję Safari i na wodę.

Autor:  Oktol [ 3 cze 2016, o 20:03 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Powodzenia, pogody i przyjemności na Studnicy i Wieprzy!
Trochę się pogimnastykujesz :-)

Autor:  Synkopa [ 3 cze 2016, o 21:39 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Obóz rozbity. Tarp rozłożony, łoże z kajaka czeka, woda przefiltrowana z rzeki zaczyna wrzeć, a przy ognisku siedzi jak król na dmuchanym tronie, władca kilkunastu metrów kw. brzegu nad Studnicą. Rzeka ciekawa, miejscami bystra niczym górski strumień. Ale teraz szemrze cicho. Mgła podnosi się z okolicznych łąk, a ptaki świegrolą jak o poranku. Pięknie tu. I właśnie po to uciekam z miasta, aby żyć tą atmosferą.

Autor:  Oktol [ 3 cze 2016, o 22:12 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Czyżby relacja na żywo? Piękne słowa, niosą Twój nastrój.

Pozdrawiam i zazdroszczę :)

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 05:10 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Dzień dobry. Jest piąta rano. Chyba po woli trzeba wstawać. Pogoda dziś będzie piękna. Wczorajsza mgiełka skrapla się na liściach drzew i kroplami spada. Wszystko co żyje, zaczęło już dzień, więc i na mnie pora. Co dzień przyniesie?
54.044538,16.937327

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 07:58 ]
Tytuł:  Re: Studnica

https://youtu.be/cgAgKCvD7hs
Wcxorajszy dzień tak wyglądał.

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 09:16 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Kawczyn przywitał mnie rozgrzanym od słońca powietrzem i orgią zapachów. Jakże tu pięknie!

Autor:  ewa [ 4 cze 2016, o 09:23 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Extra!! Dzięki :) :)

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 11:42 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Jestem na łące obok mostu do Przytocka. Czas na drugie śniadanie no i chętnie w słońcu poleżę, bo po drodze cztery kabiny były. Niech sobie nikt nie myśli, że rzeczka nie żąda ofiar. Nurt silny, nisko nad wodą zwieszone gałęzie bezlitośnie zatrzymują, a woda płynie. Wszystko rozstrzyga się w sekundzie.

Autor:  Oktol [ 4 cze 2016, o 12:21 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Jakby miało być za łatwo, to byś pewnie gdzie indziej się wybrał :D .

Takiej relacji jeszcze nie było - gratulacje i podziw, że znajdujesz chęć czas i energię na wszystko!
:brawo: :brawo: :brawo:

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 12:42 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Pianka podeschła, a ciepła kiełbasa dodała sił. Ruszam w dalszą drogę, choć już trochę znajomą. Wszak w zeszłym roku właśnie z tego miejsca zaczynałem. A hoj przygodo!

Autor:  ewa [ 4 cze 2016, o 13:49 ]
Tytuł:  Re: Studnica

:brawo: :brawo:

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 15:53 ]
Tytuł:  Re: Studnica

O 14:35 wpłynąłem na Wieprzę, a o 15-tej mijałem most przy Kawce. Duze prob my z egiem. H lo aza, ak, m ie yszysz?

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 16:52 ]
Tytuł:  Re: Studnica

No i Kępice. Nareszcie obiad. Zobaczmy co to dziś podają... Zupa grochowa z kiełbasą wieprzową. Cymes! Nie ma to wieprzowina na Wieprzy. Po niej i ta 300m przenoska nie straszna. To do wiosła. Smacznego.

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 17:06 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Byłbym zapomniał. Jeszcze podwieczorek! Dziś drożdżówka no i kisiel cytrynowy - rarytas. Oj stara się dziś kuchnia.

Autor:  Synkopa [ 4 cze 2016, o 19:08 ]
Tytuł:  Re: Studnica

Korzybie. Zna ktoś zaklęcie na zatrzymanie kajaka? Bo ta cholera gotowa jeszcze dziś zawieźć mnie do Sławna. A to oznaczałoby wcześniejszy powrót do domu. Tego umowa z żoną nie obejmowała. I co ja powiedziałbym żonie? Cześć kochanie, wróciłem. Cieszysz się? Albo: Panowie pozwolą, że się przedstawię. Zdzisław Dyrman! Zasadniczo.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/