wodniacy.net

usiądź przy naszym ognisku
Teraz jest 15 sie 2018, o 20:35

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 maja 2018, o 10:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2015, o 08:47
Posty: 36
Lokalizacja: Żerań
(Tę relację wstawiłem też na forumwodne.pl)

Witajcie.

Tym razem postanowiłem zmierzyć się z Wisłą na odcinku z Krakowa do Warszawy.
Planowałem to od dawna i mimo kończącej się wody postanowiłem spróbować - udało się :)
Jak zwykle starałem się łączyć sprawne płynięcie ze zwiedzaniem - co udało się połowicznie.
Na tę wyprawę zabrałem ze sobą namiot, ale zastanawiałem się czy da się spłynąć ten odcinek nocując tylko pod dachem - niestety nie, namiot jest niezbędny.
Były piękne widoki, ładne miasteczka, dobra pogoda, rzeka zmieniająca się z wąskiej za Krakowem w szerokiego potwora przed Warszawą.
Oczywiście miałem też momenty trudne i niebezpieczne, ale cały i zdrowy dotarłem wczoraj do domu :D

Trasa spływu:
1 dzień Kraków - Opatowiec: https://connect.garmin.com/modern/activity/2661673602
2 dzień Opatowiec - Baranów Sandomierski: https://connect.garmin.com/modern/activity/2673014405
3 dzień Baranów Sandomierski - Józefów nad Wisłą: https://connect.garmin.com/modern/activity/2666387659
4 dzień Józefów nad Wisłą - Dęblin: https://connect.garmin.com/modern/activity/2668904310
5 dzień Dęblin - Otwock: https://connect.garmin.com/modern/activity/2671201558
6 dzień Otwock - Warszawa: https://connect.garmin.com/modern/activity/2672613005
Pełna relacja zdjęciowa tu: https://photos.app.goo.gl/aituzkubOaRyKNBi1 (tam też opisy zdjęć i pozycje zdjęć na mapce), a poniżej kilka zdjęć ze spływu:

Pierwsze kilometry wyprawy to wycieczka po Krakowie.
Obrazek

Obrazek

Śluza Przewóz oczywiście zamknięta, poziom wody za śluzą zerowy.
Obrazek

Dalej było już dużo przyjemniej.
Obrazek

Na nocleg pod dachem do Opatowca dopływałem już po ciemku.
Obrazek

Bezproblemowe przejście przez Połaniec - próg piętrzący był opuszczony :)
Obrazek

Drugi nocleg miał być w Baranowie Sandomierskim około 1 km od rzeki, a więc musiałbym składać kajak do wora i tam iść. Po tylu przepłyniętych kilometrach po prostu mi się nie chciało i rozbiłem się na wysepce za Baranowem.
Obrazek

Trzeciego dnia wyprawy spotkałem bocina czarnego.
Obrazek

Sandomierz zwiedzałem rok temu, więc nie zatrzymywałem się w tym pięknym mieście.
Obrazek

Szerokie oblicze Wisły za ujściem Sanu.
Obrazek

Mijam Zawichost.
Obrazek

Skały w okolicach Annopola.
Obrazek

Józefów nad Wisłą - meta trzeciego dnia wyprawy i mój nocleg.
Obrazek

Zamek w Janowcu.
Obrazek

Wiatrak w Mięćmierzu.
Obrazek

Kaziemierz Dolny też niedawno zwiedzałem, więc przepływam bez zatrzymywania się.
Obrazek

W Puławach miałem zatrzymać się na nocleg w hotelu, ale wczesna pora (~16) i prognozy pogody na piątek (silny północny wiatr) spowodowały, że postanowiłem dociągnąć do Dęblina.
Obrazek

Twierdza w Dęblinie.
Obrazek

Dęblin i nocleg na terenie WOPR. Po krótkiej rozmowie pan Jerzy (kierownik dęblińskiego WOPR) postanowił przygarnąć mnie na nocleg w świetnych warunkach.
Obrazek

Obrazek

Czwarty dzień wyprawy to gigantycznie szeroka rzeka, pełno wysp i piaszczystych łach.
Obrazek

Zbliżam się do Elektrowni Kozienice.
Obrazek

Dopływam do progu piętrzącego obok elektrowni.
UWAGA miejsce jest bardzo niebezpieczne (jak można coś takiego budować na rzece :?: ), można to przejść na pełnej prędkości i całkowicie prostopadle do progu.
Przepłynąłem to opierając się na filmikach i opisach ludzi z forum, ale jak to teraz przeanalizowałem to próg został chyba przebudowany i jest zupełnie inaczej.
Fala za progiem przybiera kształt gasnącej sinusoidy o wysokości 1-1,5m. Na szczęście mój Seawave przepłynął przez to jak po maśle.
Obrazek

Rozlewiska przed Górą Kalwarią.
Obrazek

Ostatni nocleg koło Otwocka na wiślanej wysepce. Niestety pogoda zmieniła się trochę szybciej i pół nocy musiałem trzymać namiot żeby nie odfrunął.
Obrazek

Warszawa :)
Obrazek

Meta na Żeraniu - przepłynięte 447 km. Daliśmy radę - ja i Seawave :D
Obrazek

Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 maja 2018, o 20:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 23:56
Posty: 572
:oki:

_________________
idę do Edo .... na pieszo


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 maja 2018, o 21:43 
Online
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4848
Lokalizacja: Ząbki
Brawo Adam
Szkoda że mnie nie było pod ręką jak zawitałeś do WKW
Szkoda że tak szybko skończyłeś bo akurat dziś w niedzielę miałem czas żeby się nieco bujnąć na wodę
Na Przewozie jak zwykle nic się nie zmieniło - wody brak jak widzę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ten Twój gumiaczek to jednak fajny kajak.
Może za rok i ja sobie zakupię to wtedy jakoś może razem gdzieś brykniemy
:hejka: :hejka: :hejka:

( edit )
Adam jeszcze dwa pytanka.
1 - jak to jest z tymi miejscówkami na nocleg u Ciebie
Czy to załatwiasz - rezerwujesz wcześniej, czy po prostu sprawdzasz przed wyjazdem gdzie są miejsca i na bieżąco potwierdzasz nocleg.
No i jak drogie są takie noclegi.
2 - Kozienice.
Jak w zeszłym roku latem spływaliśmy to Kozienice przechodziło się bez żadnego problemu bo od lewej strony uklepali jakiegoś dziwoląga zwężającego Wisłę ale od prawego brzegu nie było problemu bo szło się wzdłuż brzegu
nawet film wtedy specjalnie nakręciłem

Napisz dokładniej co się od tamtej pory zmieniło

No i jeszcze raz szacun - przebiegi po 80 kilosów na dmuchańcu - dałeś czadu - :brawo: :brawo: :brawo:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 maja 2018, o 09:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2015, o 08:47
Posty: 36
Lokalizacja: Żerań
Lechu, na Przewozie wody oczywiście nie było. Zatrzymałem się przed wrotami i przenoska wzdłuż śluzy. Na szczęście przekonałem pana śluzowego do małej pomocy ;)
Za śluzą też musiałem ciągnąć kajak do płynącej Wisły, ale jakoś poszło.

Miejscówek na noclegi pod dachem szukam na Google Mapsach, na Booking.com i na Hotels.com.
Z wyprzedzeniem rezerwuję tylko tam gdzie nie muszę wpłacać zaliczki, ale zwykle bez problemu znajduję takie miejsca.
Co do cen jest bardzo różnie, teraz w Opatowcu nocowałem "W Starym Młynie" za 35 zł u przesympatycznych ludzi, którzy prowadzą restaurację, ale jak się dowiedzieli, że płynę Kraków-Warszawa to przygotowali mi super nocleg. Za drugi nocleg pod dachem w Józefowie nad Wisłą w Hotelu Bursztynowym zapłaciłem 110 zł (ze śniadaniem).
Także zależy gdzie i jaki standard.

Jeśli chodzi o Kozienice to Twój film jest już nieaktualny. To co tam zastałem bardziej przypomina to: http://wodniacy.idl.pl/WislaEK.pdf, ale też nie jest tak jak na rysunkach.
Cały czas coś tam kombinują i według mnie jest to karygodne. Takie zabawy z rzeką powinny być zabronione. Albo robią coś od początku do końca i wiadmo co się dzieje, albo nie powinni się dotykać do Wisły wcale.
Widać, że jakiś pseudo inżynier nie za bardzo wie jak coś zrobić i jest ciągłe kombinowanie typu że może przesypemy kamyki w inne miejsce, albo może wbijemy larsena obok to może się uda - kretynizm do kwadratu.
Według mnie to co tam jest stworzone powinno być jak najszybciej rozebrane, a wodę do chłodzenia elektrowni powinni pobierać w inny cywilizowany sposób. Na całym świecie jest wiele tego typu rozwiązań nie ingerujących w przyrodę.
Dodam jeszcze, że dzwoniłem do obsługi elektrowni i człowiek z którym rozmawiałem miał na wszystko jedną odpowiedź: "nie wiem".
Nie wiedział czy można płynąć, nie wiedział jaka jest sytuacja na przejściu, generalnie wiedział tyle, że kiedyś były gdzieś jakieś platformy do przenosek, ale w tym roku jeszcze ich nie założyli, bo nie ma gdzie ich przyczepić.
Po zebraniu takich informacji oraz mając w głowie Twój filmik oraz rysunki z powyższego PDF-a postanowiłem płynąć.
Teraz wiem, że było to zbyt ryzykowne. Na zwężeniu powstał silny lej, a za nim jest olbrzymia fala (zanikająca sinusoida) myślę, że o wysokości 1-1,5 m.
Ustawiłem kajak prosto i przeszedłem przez to na maksymalnej prędkości, na szczęscie Seawave dał radę i nawet nie jęknął.
Mogę zaryzykować stwierdzenie, że na tym przewężeniu chyba nie ma odwoju. Być może dno jest akurat takie, że odwój się nie tworzy. Więc jeśli ktoś by się tam wywalił, to jest spore prawdopodobieństwo, że woda go po prostu wyniesie do przodu, a nie wciągnie.
Trudno mi to opisać w kilku zdaniach - nie wiem czy mi się udało.

Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 maja 2018, o 21:38 
Online
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4848
Lokalizacja: Ząbki
Adam
Wiekie dzięki za wyjaśnienia
Miałem nadzieję że stan Wisły od naszego spływu się już w tym rejonie nie zmieni
Widzę że kiedyś w wolnej chwili bedę musiał podjechać i nakręcić nowy zaktualizowany film.

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 maja 2018, o 08:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2015, o 08:47
Posty: 36
Lokalizacja: Żerań
Dodam jeszcze, że przepływałem tam przy stanie wody 180 cm w Dęblinie i 80 cm w Gusinie.

Mierzi mnie sytauacja, którą tam zobaczyłem i okazuje się, że ta cała inwestycja chyba jest mocno wątpliwa.
Znalazłem kilka artykułów na ten temat:
http://www.rokwisly.pl/sub-point/elektrownia-kozienice/
http://radom.wyborcza.pl/radom/1,48201,19215011,elektrownia-kozienice-grodzi-wisle-spolecznicy-samowola.html
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ekolodzy-stopien-wodny-przy-Elektrowni-Kozienice-zagrozeniem-dla-Wisly-3446460.html
http://wyborcza.pl/1,75398,19327434,samowolka-elektrowni-kozienice-grodzi-wisle.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 maja 2018, o 21:06 
Online
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 4848
Lokalizacja: Ząbki
Dzięki Adam za wrzutkę
w wolnej chwili sobie poczytam

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2018, o 09:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2015, o 08:47
Posty: 36
Lokalizacja: Żerań
Jeszcze zmontowałem taki filmik z kilku które nakręciłem podczas wycieczki:



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 maja 2018, o 14:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 sty 2015, o 16:23
Posty: 910
Gratuluję, fajna wyprawa 8-) Foto i video super :oki:

_________________
Krótko i na temat
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 maja 2018, o 14:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lis 2017, o 15:21
Posty: 22
Lokalizacja: Płochocin
SZACUN,
Sami planowaliśmy tą trasę, ale przełożyliśmy temat na później.
A Tak swoją drogą, to chyba kolejna trasa, którą "dla nas przecierasz", przed majówką czytaliśmy Twoją relację z kanału Elbląskiego.

_________________
_
glynu & różowa dziewczynka


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL