wodniacy.net

usiądź przy naszym ognisku
Teraz jest 26 maja 2019, o 15:24

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 kwi 2019, o 20:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 kwi 2015, o 20:27
Posty: 807
Wpadł mi do głowy pomysł Obrazek by do wszystkich pętli kajakowych dołożyć nową pętle (wschodnią) , siedząc nad mapą szukałem różnych rozwiązań ,połączeń rzek,kanałów,zbiorników wodnych,jezior,zalewów tak aby powstała nowa pętla kajakowa .

Obrazek
Największym wyzwaniem okazał się Kanał Wieprz-Krzna , gdyż w większość roku nie jest spływalny przeglądając różne fora,opisy z wypraw kajakowych natknąłem się na relacje Kowboja który chyba jako jedyny przepłynął cały kanał. Wiedziałem już w jakim terminie muszę rozpocząć by wyprawa się powiodła .
I tak w piękny słoneczny poranek 23 marca 2019 r. wypływam z Dęblina
Obrazek w towarzystwie kolegów z Przystani Wisła Dęblin Obrazek
:arrow: kierunek Wieprz gdzie czeka mnie 225 km. do przepłynięcia pod prąd.
Obrazek Obrazek
Pierwszego dnia nie ma co szarżować , po długiej przerwie nie pływania muszę uważać by nie nabawić się kontuzji , po 45 km dopływam do Drążkowa

Obrazek Obrazek
Biwak jak się patrzy :oki: Po pierwszej nocy dzień rozpoznawczy :wiem ile czasu potrzebuję na śniadanie i spakowanie by zejść na wodę ?
Obrazek Obrazek
Następne dni pobudka 4:00 :|
Obrazek Obrazek
płynę jeszcze po bardzo dobrze znanym mi odcinku rzeki , choć nie osamotniony co parę kilometrów wędkarze:
- panie nie w tą stronę , nie za zimno a daleko ?
Obrazek Obrazek
i tak pokonując kilometr po kilometrze nie obejrzałem się jak dopłynąłem do Serocka
Obrazek Obrazek

Polecam nową przystań kajakową ( nie oznaczona w przewodnikach ) za mostem po lewej stronie
Obrazek Obrazek
Jeszcze dobrze się nie rozpakowałem , a tu auto podjeżdża i jak się okazało zostałem bardzo miło przywitany przez właścicieli nowo powstałej przystani . Nawet ognisko mi rozpalili by nie odrywać mnie od czynności biwakowych za co z całego serca chcę podziękować Agnieszce i Leszkowi
Obrazek
Rano pobódka i kierunek Kanał Wieprz-Krzna :mrgreen:
Obrazek
Następna zaprzyjażniona przystań u Pawła w Szczekarkowie
Obrazek Most przed Lubartowem Obrazek
Przerwa w Sernikach i dwa bystrza do pokonania

Obrazek Obrazek
Pompa wodna , Mostek w Czerniejowie
Obrazek Obrazek
Przepłynięte 51 km ściemnia się , jest dogodne wyjście miejscowość Wola trzy km. przed Zawieprzycami
Obrazek Obrazek
fajna miejscówka , lecz nie oznaczona chcąc się tam zatrzymać mijamy akwedukt i po lewej stronie
Obrazek
Czwartego dnia chcę dopłynąć do Jaszczowa . Po drodze spotykam Dawida wczesnym rankiem wypłynął na spotkanie . Wodniackie przywitanie i w dwóch płyniemy pod prąd do Kijan , mały poczęstunek , pogaducha , kilka fotek i płynę dalej . Dawid śledzi moje poczynania opisując na blogu " Pół Wieprza "
Obrazek Obrazek
Obrazek
Łańcuchów z zabytkowym zespołem pałacowo-parkowym Obrazek .
Obrazek Obrazek
Do Jaszczowa dopływam dość wcześnie . Zapoznaję prezesa Turystyki Aktywnej " Nad Wieprzem " pan Marjan udostępnia mi hangar gdzie razem z kajakiaem mogę się zatrzymać ,
po ogarnięciu ruszam na zakupy .
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek
W mrożny poranek ruszam ku Borowicy
Obrazek Obrazek
ostatni dzień Wieprza i najbardziej zakręcony odcinek rzeki dopływając do Trawnik mijam bystrze i ostry zakręt w prawo z wystającymi palami z wody i do tego bystrze o sporym spadku w pychające pod drzewa . Napływam w bystrze i czekam aż mnie zniesie na drugą strone ustawiając kajak w zdłóż najdłuższego warkocza . Teraz cała naprzód uwarzając na pale schowane pod wodą , cholera znosi mnie pod gałęzie , przyśpieszam widząc jak dziób kajaka lekko unosi się do góry , to jest sygnał bym nie zwalniał a wszystko zaraz się skończy . Miałem kilku gapiów opserwujących niecodzienne zdarzenie i pewno pierwsze takie na Wieprzu .
Obrazek Obrazek
Do Borowicy dopływam o 14:00 i po niespełna godzinie płynę Kanałem Wieprz-Krzna . Mam mieszane uczucia nie zbyt dużo wody inaczej to wyglądało gdy dwa tygodnie temu robiłem rekonesans całego kanału .
Chcę tu podziękować Arturowi który przez ostatnie dwa dni wspierał mnie logistycznie z brzegu :oki:
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Z wybraniem miejsca na nocleg nie ma problemu wszystko wygląda tak samo ;)
Następnego dnia plan taki by co najmniej przepłynąć z 80 km.
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Widać już Sosnowicę , zaraz będzie śluza i kolejny etap
Obrazek Obrazek
mijam kilka progów , aż dopływam do kolejnej śluzy Kropiwki :shock: :( :shock: Tego najbardziej się obawiałem .
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Za śluzą woduje się i mając nadzieje że czym dalej to poziom będzie się podnosił
Niestety nie tym razem
KONIEC ?
Obrazek
Jaki koniec kajak na wózek i cheja po wale szukać wody , przed Kodeńcem muszę ustąpić miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi:
-dzień dobry daleko z tym kajakiem ?
-aż wodę znajdę
-poczekaj pan zaraz będę wracał to pomogę.
Siadłem na wale i myślę co dalej ciągnąć kajak czy skorzystać z pomocy .
-To co namyślił się pan ?
-Jaki tam pan Darek jestem
-Miło mi Piotr
Dobra co mi szkodzi zrobić rekonesans tym bardziej że mobilny
-Tu będzie woda
- zawsze tu jest jeszcze się nie zdażyło by w tym miejscu zabrakło (zapewniał mnie Piotrek)
Dojeżdżamy na mostek w Puchowej Górze i co ? :lup:
-słuchaj pierwszy raz żeby tu wody nie było
-dobra jedziemy dalej
I tak dalej,dalej
-Dobra wysiadam:
Przy świetle czołówki rozbijam namiot i do śpiwora
leżąc rozmyślam co poszło nie tak ,co zrobiłem żle, może za pużno, może za wolno płynąłem tak czy siak
z obliczeń przepłynąłem 80 km. brakuje 60-ciu.
Trudno jutro płynę dalej, nie zawsze zdobywamy szczyt za pierwszym razem, napewno tu wrucę by dokączyć to co zaplanowałem i już wiem jak to zrobić ;)
ObrazekObrazek
Ostatnie 6 km. kanału
Na przedmieściach Międzyrzeca Podlaskiego Kanał w pada do Krzny Południowej:Obrazek
łącząc się z Krzną Północną:Obrazek
- i od tej pory płyną razem jako jedna rzeka- Krzna
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Dziś dopływam do Neple ostatnia wieś na rzece,zatrzymuję sie na lewym brzegu przed mostem
Jeszcze telefon do Strarzy Granicznej Obrazek
zgłaszam że będę nocował pod namiotem, a jutro chcę wpłynąć na Bug i przepłynąć odcinek graniczny
Na wodę schodzę 5:30 meldunek do Pograniczników i na Bug
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Po 51 km. koniec strewy przygranicznej Obrazek
Obrazek Obrazek
Do Drohiczyna zostało 10 km. słonko coraz niżej z tego co widzę dziś przekroczę stówkę :mrgreen:
ObrazekObrazek
W nocy temperatura spada poniżej zera, nie wszystko schowałem pod tropik i muszę czekać aż rozmarznie
ObrazekObrazek

- Zapowiada się ładny dzionek, ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca ;)
Obrazek Oj powiało dziś , powiało ledwo do Broku udało się dopłynąć
Obrazek Obrazek
Kajak na wózek i do góry ,do recepcji
- ciepły prysznic,świeża pościel i doładowanie baterii
Dzisiejszą noc spędzam w hotelu :D
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Po naładowaniu baterii i regeneracji jak najwcześniej opuszczam hotel
Dziś nocleg w Warszawie, a gdzie ?
- to się okaże
Obrazek Obrazek
Bugu ciąg dalszy :
-mijam Brańszczyk,Kamieńczyk,Wyszków aż wpływam na wody gdzie Bug łączy się z Narwią
-ogrom wody, na pierwszy raz robi wrażenie
-a Nieporęt ?
-oj daleko ,daleko
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
w końcu dopływam do miejsca gdzie zaczyna się Kanał Żerański, do śluzy zostało 17 km.
Wpływam na wody Zielonych :mrgreen: Qm Qm Team, postępuje jak w strefie przygranicznej :lol:
(zgłaszam że jestem :lol: )
Na wysokości Białołęki patrze, a tu taczka motorowa made bay Ropuch
Rozprostowanie nóg i pogaducha u Ropucha
- czas ucieka słonko coraz niżej w drogę
Nocleg w Klubie Sportowym Spójnia
mam do wyboru namiot,stara przyczepa kempingowa lub hangar na kajaki
Obrazek Obrazek
Pakuję kajak do środka,szykuję posłanie i ?
- i czas na gości:
Lechu z Wojtkiem mimo późnej pory i po całodziennym dniu pracy znaleźli chwilę czasu by się spotkać
Jeszcze raz dzięki Qm Qmy :hejka:
Na spokojnie bez pośpiechu pobudka i śniadanko
śluzowanie nie wcześniej jak o 7:00
Obrazek Obrazek
Hura Wisła :brawo: :brawo: :brawo:
127 km pod prąd i Dęblin
Obrazek Obrazek
Obrazek
na środku Wisły takie rzeczy :lol: Dzień zaliczam do najcięższych silny wiatr dał mi się we znaki, ledwo udało mi się przepłynąć 34 km :(
Obrazek
Całą noc wiatr utrzymywał się, a będzie wiało jeszcze silniej
-oj nie sprzyja mi pogoda, nie sprzyja
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Mimo popełnianych błędów z nawigacją i silnym,porywistym wiatrem dopływam do Tarnowa 445 km. Wisły
Obrazek Obrazek
Zostało 52 km. do Dęblina
-czy uda mi się jutro ?
- zobaczymy
budzik ustawiam na 3:30 i usypiam jak niemowlę :)
Obrazek Obrazek
Trzynasty dzień wyprawy
Wczesnym rankiem wypływam ku elektrowni Kozienice, wiatr jeszcze nie utrudnia płynięcia ale z godziny na godzinę nasila się !
na tym odcinku Wisły można chować się przed wiejącym wiatrem
nie zwalniając tempa płynięcia
do elektrowni dopływam na godz. 11:00 :brawo: :brawo: :brawo:
Obrazek
Do Dęblina zostało 33 km przy średniej 5 km/h powinienem dopłynąć na osiemnastą
-jest promyk nadziei że dzisiejszą noc spędzę w łóżku
Czekam spokojnie aż sum znajdzie się w podbieraku i uważnie pod żyłkami płynę dalej
Ku........mać ręce opadają :o
-Co to jest ?
Obrazek
-Kto na to pozwolił
-Tam nie wyjdę, tu też, nigdzie nie wyjdę
Zawracam szukając dogodnego wyjścia na prawy brzeg :(
ObrazekObrazek
Kajak na wózek i idę do pierwszego dogodnego zejścia na wodę
-Cholera godzina w plecy :|
Dopływając do Kępeczek wiem że uda mi się dziś skończyć
-Dzwonię do Basi i chłopaków z Przystani na którą godzinę mogą się mnie spodziewać
Obrazek
Udało się :brawo: :brawo: :brawo:
-do przystani dopływam o godz.19:00
w towarzystwie kolegów, którzy trzynaście dni temu odprowadzali mnie :oki:
Obrazek Obrazek
ObrazekObrazek
Następnym razem przepłynę i zamknę całą pętle :hejka:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 kwi 2019, o 21:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 sty 2015, o 15:18
Posty: 491
To że przepłynąłeś tyle kilometrów już się z tym oswoiłem,
Ale ilość zrobionych zdjęć z pewnością mnie zaskoczyła :shock:
Jeszcze raz gratuluję wyczynu i wytrwałości :oki:
Nazywaj w przyszłości pętle "Szaranówką", niech ludziska się przyzwyczajają :lol:

_________________
Grupa Kajakowa "MENAŻA 07"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2019, o 13:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 mar 2019, o 14:08
Posty: 19
Powtórzę swój komentarz wyrażony na pokrewnym forum :

"Bardzo nisko chylę czoła by sięgnąć szczęki która tam opadła.
Jakież to proste : wyznaczyć cel, zaplanować, zrealizować.
Odrzucaj wszystkie medialne propozycje rozgłosu.
Sławę właśnie zdobyłeś a rozgłos ci niepotrzebny.
Wielki szacunek i wielkie gratulacje."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2019, o 21:19 
Offline
admin-moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 sty 2015, o 21:53
Posty: 5187
Lokalizacja: Ząbki
tak jest Prezes ma rację
A Tobie Dareczku po raz kolejny wielkie gratulacje - Ty to jesteś.................. - no - sam wiesz co :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
No i jak będziesz się na moje wody terytorialne zapuszczał dawaj znać - zawsze chętnie Ci jakieś zaopatrzenie zrobię i śmiecie odbiorę :brawo: :brawo: :brawo:

_________________
ALBUM ZE ZDJĘCIAMI
BLOG - ELTECHOWE PODRÓŻE


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL